RUMUNIA - KRAJ DRAKULI z IPA CIESZYN I i IPA KĘTRZYN

Majowy weekend - gdzie by tu spędzić miło czas? Po negocjacjach na szczeblu zarządów, zaprzyjaźnionych Regionów z Cieszyna oraz Kętrzyna wybór padł na Rumunię , gdzie szlakiem Transylwańskich gór i dolin zaplanowaliśmy zwiedzać miasteczka i zamki w tym rejonie Europy.

Nasi przyjaciele wyruszyli z Kętrzyna popołudniem , by nad ranem dotrzeć do Cieszyna i razem już rozpocząć transylwańska przygodę .Ośmiodniowa wycieczka rozpoczęła się zwiedzaniem stolicy Węgier Budapesztu, następnego dnia już po przekroczeniu granicy wzdłuż malowniczego Dunaju dotarliśmy do Bukaresztu – miasta zwanego wschodnim Paryżem. Wszechobecna władza czasów Nicolae Caucescu, odcisnęła piętno na architekturze tego wielkiego miasta. Nie sposób dokonać opisu i przekazania przewodnickich informacji, lecz miasto ze swymi skłonnościami do „ BYCIA NAJLEPSZYM „ robi wrażenie, a rumuński parlament ( drugi co do wielkości po Pentagonie ) ukazuje w pełni te zakusy dyktatora.
Następne dni to już poznawanie wcześniejszej historii Rumuni, rozkoszowanie się pięknem zabytków – zamków ,fortyfikacji , historii Vlada Palovica i innych władców ,którzy przyczynili się do rozwoju swojego państwa. Wpływy wielu kultur i religii są widoczne na każdym kroku.
To tam meczety sąsiadują z synagogami i kościołami religii chrześcijańskich.
Nie sposób też pominąć pięknych krajobrazów transylwańskich, wysokich Karpat ,które łagodnie schodzą poprzez zielone wzgórza do kolorowych dolin, które otulają rumuńskie wioski. Przez cały czas dopisywała nam przepiękna pogoda ,która jeszcze bardziej dodawała uroku zwiedzanego kraju. Warto wybrać ten kierunek, ludzie życzliwi, ciekawa historia, przystępne ceny i odległość do pokonania autokarem do zaakceptowania.

Nasza wspólna wycieczka zaowocowała oczywiście nowymi znajomościami i przyjaźniami z kętrzynianami. Wspólne biesiadowania , atmosfera zabawy i radości pozwalały spędzić w Rumuni „ super czas „.

Etykiety integracja

Zaloguj