Kulig w Bańskiej Niżnej

Już niemal na stałe w kalendarium naszego regionu wpisał się kulig organizowany na przełomie lutego i marca. Tak było i w tym roku. 27 lutego, po zbiórce uczestników w wyśmienitych nastrojach udaliśmy się w kierunku Pensjonatu „Gazda" w Bańskiej Niżnej.

Po drodze tradycyjnie przewidziany był postój w Suchej Beskidzkiej w karczmie „Rzym" na tradycyjną kwaśnicę. Do pensjonatu przybyliśmy w godzinach wczesno popołudniowych gdzie mile przywitali nas sympatyczni gospodarze. Po zakwaterowaniu w pokojach i odświeżeniu się udaliśmy się do Sali „kominkowej" gdzie przy dźwiękach muzyki, nie tylko góralskiej, oraz przepysznej strawie, rozpoczęliśmy biesiadę integracyjną. W międzyczasie dotarli do nas koleżanki i koledzy z Łodzi. Zabawy nie było końca. Późną nocą udaliśmy się na zasłużony odpoczynek.
Na sobotę, w godzinach przedpołudniowych zorganizowaliśmy „zajęcia" w podgrupach. Część z nas udała się na baseny termalne „Szaflary" – znajdujące się w bezpośrednim sąsiedztwie, a część udała się do Zakopanego. Popołudniu zaplanowany był tradycyjny, góralski kulig. Niestety, z braku śniegu odbył się on na kołach. Drobiazg ten jednak nie zepsuł nam humoru. Było miło i wesoło a w międzyczasie, przy góralskim ognisku było pieczenie kiełbasek. Po powrocie do pensjonatu otrzymaliśmy ciepły – pyszny jak zawsze – ciepły posiłek a następnie biesiady ciąg dalszy.
Niedziela przywitała nas przepiękną pogodą i dlatego choć wyjazd przewidziany był na godz. 12 postanowiliśmy udać się jeszcze na baseny termalne i spacery. Po sesji zdjęciowej – w strojach góralskich – i pożegnaniu z przemiłymi i sympatycznymi gospodarzami, po godz. 14 udaliśmy się w drogę powrotną.

Etykiety kulig Cieszyn II

Zaloguj

Cron Job Starts