Relaks na łonie natury czyli "DO WIOSEŁ".

To już kolejny spływ kajakowy zorganizowany przez Region IPA Kłobuck. W dniu 30 czerwca 2018 roku o godzinie 10.00 po uprzednim przeszkoleniu na temat bezpiecznego zachowania się nad wodą, w grupie 36 osób wypłyneliśmy rzeką Liswartą z Zawad do miejscowości Kule.

Nasza trasa wynosiła około 19 km. Członkowie grupy IPA, ich rodziny, wliczając w to dwójkę dzieci oraz przesympatyczni goście z Regionu IPA Cz-wa, jako kajakarze radzili sobie znakomicie. Wszyscy uczestnicy byli zadowoleni gdyż pogoda podczas naszego spływu bardzo nam sprzyjała: było bez palącego słońca ale także bez deszczu. Jeśli ktoś na metę dotarł mokry, to dlatego, że zaliczył wywrotkę, a tym samym przeszedł "chrzest bojowy" na rzece. Kamizelki ratunkowe oraz niski poziom wód Liswarty, pozwolił bezpiecznie dopłynąć do celu. Niewielkie uskoki rzeki sprawiły frajdę najmłodszym uczestnikom wyprawy tj. Erykowi i Oskarowi. Jako, że chłopcy płynęli po raz pierwszy, za swoją wytrwałość zostali nagrodzeni. Upominki - niespodzianki wręczyli przewodniczący regionu IPA Kłobuck oraz Komedant Policji w Kłobucku Tomasz Górka, który także uczestniczył w spływie.
Rzeka była spokojna a spływ bardzo relaksacyjny. W połowie drogi, uczestnicy mieli chwilę przerwy aby odetchnąć i się posilić.
Tradycyjnie, po zakończeniu "przygody" na wodzie, gościliśmy na terenie Ośrodka Szkolenia Służby Więziennej w Kulach. I tu: sauna nas rozgrzała, basen zrelaksował a pyszności z grilla zasyciły nasze żołądki.
Aktywnie spędzony dzień na łonie natury ziemi kłobuckiej, wspólne rozmowy, wieczorna zabawa przy muzyce – to gwaranowany relaks. Tak było i tym razem.
Dziekuję wszystkim za uczestnictwo w imprezie. Pozdrawiam kajakarzy i tych, którzy jeszcze się nie zdecydowali na żaden spływ. Było pięknie i wesoło ... i myślę, że każdy już zapomniał o bólu ramion. A pamiątkowe plecaki będą miłym wspomnieniem "wodnej" wyprawy.

tekst: Mariusz Kajdana
zdjęcia: Alicja Kubicka

Etykiety kajaki

Zaloguj