Statut(s) quo

Stara prawda mówi, jeśli się nie rozwijasz to znaczy że się cofasz w rozwoju. Podstawą działania stowarzyszenia jest jego statut. Można wręcz powiedzieć, że tak jak konstytucja dla kraju, tak statut określa charakter stowarzyszenia. Chcesz poznać ustrój kraju? Przeczytaj jego konstytucję. Chcesz poznać charakter stowarzyszenia? Przeczytaj jego statut.

Statut Sekcji Polskiej IPA liczy ponad 20 lat i był kilkukrotnie zmieniany. Można powiedzieć, że dwadzieścia lat to mało. Tak, dla człowieka, ale nie w przypadku statutu. Ten był tworzony na początku lat 90, w zupełnie innych realiach nie tylko prawnych, ale również politycznych, gospodarczych. Kolejne jego zmiany miały na celu dostosowanie go do współczesnych realiów, ale z Poloneza nikt Ferrari nie zrobi, nawet jeśli przykręci firmowy znaczek na maskę samochodu. Tym bardziej że niejednokrotnie zmiany były podyktowane partykularnymi interesami w „sprawie czegoś” lub „ przeciw komuś”. Dziś stajemy przed szansą stworzenia statutu na miarę współczesnych realiów. Krajowy Zarząd powołał komisję statutową, której zadaniem jest opracowanie zmian w statucie. Co ważne, w gronie komisji jest również przedstawiciel Śląskiej Grupy Wojewódzkiej IPA. Jakich zatem zmian należy oczekiwać?

Postulaty w tym zakresie ze strony Śląskiej Grupy Wojewódzkiej IPA są od lat niezmienne.

• Ważnym wydarzeniem w życiu stowarzyszenia są wybory władz różnego szczebla. Takich wyborów dokonują delegaci wybierani przez lokalne struktury. Parytet to jeden delegat na 150 członków. Ale od wielu lat mandat delegata otrzymują ustępujący członkowie władz Prezydium po otrzymaniu tzw. absolutorium. Taki sposób wprowadzania delegatów „kuchennymi drzwiami” zaburza parytet wyborczy, ale co gorsza, powoduje, że nie trzeba starać się o znalezienie uznania wśród lokalnych struktur. Zlikwidowanie instytucji uzyskiwania mandatu delegata po uzyskaniu absolutorium wydaje się być czymś naturalnym i bardzo ważnym.

• Obecny statut wyróżnia organy władzy (zarząd) i organy wykonawcze (prezydium). Te pierwsze „tworzą” prawo, a te drugie mają je realizować. Tak w teorii, bowiem w naszym statucie jest napisane, że organ wykonawczy (prezydium) jest również organem władzy (zarządu). Ponieważ skład osobowy organów wykonawczych jest dość pokaźny – dziewięć osób – stanowią one znaczną siłę w organach władzy. Przy czym zarząd składający się z Prezesów grup to tylko 16 osobowe gremium. Krótko mówiąc organ wykonawczy sam sobie uchwala to, co później będzie miał wykonać, a kiedy przychodzi do głosowania nad rozliczeniem się ze swojej działalności też nie ma problemu, w końcu ma prawo głosować we własnej sprawie. W 1992 r. taki zapis może i miał sens ale dzisiaj powinien zostać wycofany. Niestety, podczas dotychczasowych zmian statutu nie udało się wykreślić tego rozwiązania bowiem … przeciw byli przedstawiciele organu wykonawczego - prezydium.

• Bardzo ciekawym rozwiązaniem funkcjonującym obecnie na szczeblu krajowym jest instytucja „zastępstwa”. Każdy prezes grupy wojewódzkiej jest automatycznie członkiem Krajowego Zarządu – organu władzy. Niektórzy prezesi są jednak również członkami Prezydium Krajowego Zarządu – organu wykonawczego. Zgodnie ze statutem prezydium wchodzi w skład Krajowego Zarządu, a zatem prezes grupy wojewódzkiej wybrany do prezydium dalej wchodzi w skład Krajowego Zarządu i nic nie powinno się zmieniać „ale…”. Niestety, przyjęło się, że jeśli prezes został wybrany do prezydium, to na posiedzenia przyjeżdża dodatkowa osoba z danej grupy, zastępować prezesa wybranego do prezydium. Dzieje się tak pomimo tego, że prezydium też wchodzi w skład Krajowego Zarządu więc … o jakim zastępstwie mowa? Być może odpowiedź tkwi w tym, że w ten sposób zwiększa się liczba głosów i może o to właśnie chodzi? Do kuriozum można zaliczyć Prezesa grupy który pisał wniosek do Krajowego Zarządu a w trakcie głosowania będąc członkiem Prezydium był przeciwny wnioskowi! Czyżby rozdwojenie jaźni?

Takich „ciekawych” rozwiązań w obecnym statucie jest więcej. Czy uda się je zmienić? Trudno dziś jednoznacznie odpowiedzieć. Czas to pokaże. Wszystkim decydentom chciałbym przypomnieć prawdę, o której warto pamiętać tworząc statut. Pokaż mi statut, a powiem Ci co to za stowarzyszenie. Czy uda się stworzyć nowoczesny statut i stworzyć mocną organizację trzeciego sektora, czy też zostanie status quo?
Odpowiedź jesienią ….

Zaloguj się, by skomentować

Zaloguj

Cron Job Starts